Skąd w ogóle ten tonik?
Tonik powstał w czasach, gdy mycie twarzy = mydło + wysokie pH.
Jego zadaniem było przywrócenie skórze równowagi po agresywnym oczyszczaniu.
Dziś? Skóra i kosmetyki są w zupełnie innym miejscu.
Jak działa tonik/esencja?
Aktualnie tonizacja to nie tylko etap, który ma wyrównać pH skóry - może on też:
✔️ nawilżać
✔️ wspierać barierę hydrolipidową
✔️ dostarczać składniki aktywne, które mają wspierać leczenie trądziku, przebarwień i innych problemów skóry
Ale... nie zawsze jest niezbędny.
A co z pH skóry?
Tak, skóra lubi lekko kwaśne pH (ok. 4,7–5,5), ale należy zwrócić uwagę, że aktualne żele i pianki już je utrzymują.
Jeśli używasz łagodnego cleanser’a – tonik nie jest konieczny, ale zawsze może wpłynąć pozytywnie na wygląd Twojej skóry.
Dla kogo tonik ma sens?
Tonizacja sprawdzi się szczególnie, jeśli masz:
• skórę suchą lub odwodnioną
• skórę wrażliwą
• trądzik lub stany zapalne
• kuracje aktywne (kwasy, retinoidy)
• oczyszczanie zaburzające poziom pH skóry
lub po prostu chęć dodania odpowiednich składników aktywnych do swojej pielęgnacji
A więc...
tonik to nie obowiązek. To narzędzie.
Dla jednych game-changer, dla innych miły dodatek.
Najlepsza pielęgnacja to ta, która odpowiada Twojej skórze, a nie schematom <3